aosporcieaosporcieaosporcie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lechia Gdańsk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lechia Gdańsk. Pokaż wszystkie posty

27 września 2021

Lech Poznań nie odczarował Białegostoku. Oto stadiony, na których też miewa kłopoty

foto: Damian Garbatowski

Lech Poznań w piątek, choć miał niesamowitą przewagę, nie zdołał wygrać w Białymstoku. Tamtejszy stadion jest dla Kolejorza miejscem niemal przeklętym - niejedynym takim w Ekstraklasie.

22 sierpnia 2021

Lech nie pęka. Lider wypunktowuje Lechię


Lech Poznań po serii trzech zwycięstw z rzędu… dopisuje do swego dorobku czwartą victorię. Tym razem jego wyższość musiała uznać Lechia Gdańsk, a spotkanie to zapamiętamy za sprawą ulewnego deszczu oraz dwóch pięknych bramek.

- To będzie prawdziwa próba tego, o co w tym sezonie walczymy - mogliśmy usłyszeć od trenera Macieja Skorży przed niedzielnym spotkaniem z Lechią Gdańsk. Jego drużyna bowiem z serią trzech zwycięstw z rzędu (pierwsza taka seria w sezonie - przyp. red.), przewodziła tabeli, a starcie z wiceliderem miało być weryfikacją dyspozycji poznaniaków. Czy nie brzmi to, jak przepis na świetne niedzielne popołudnie?

Pierwsza bramka petarda

Spotkanie szybko nabrało niezłego tempa. Już kilkanaście sekund po pierwszym gwizdku sędziego widownia zgromadzona na trybunach mogła bowiem złapać się za głowy. To za sprawą świetnego dośrodkowania z rzutu wolnego Barrego Douglasa, lecz Dussan Kuciak zdołał zablokować główkę Bartosza Salamona. Napędziło to poznaniaków, choć Lechia próbowała odpowiedzieć.

Tego, czego nie udało się dokonać wtedy, dopięto w 17. minucie. Nika Kvekveskiri utrzymał się na nogach mimo naporu rywala i podał do Joao Amarala na prawe skrzydło. Bardzo czujny Portugalczyk odnalazł podaniem wbiegającego w pole karne Mikaela Ishaka, który mocnym strzałem dopełnił formalności. Lechia chcąc się odgryźć próbowała kilku rozwiązań, ale będąc pod stałym pressingiem pozostawała zamknięta.

Niedokładność Joshepa Ceeseya dała gospodarzom szansę do podwyższenia rezultatu. Michał Skóraś wykorzystał błąd przeciwnika, zostawił w tyle kilku gdańszczan, po czym schodząc do środka oddał strzał, który minął bramkę. Cała akcja młodego pomocnika mogła się jednak podobać.

Jeszcze przed przerwą za sprawą rzutu rożnego zakotłowało się w polu karnym Lecha, lecz obyło się bez groźnego strzału ze strony rywala.

Utrzymać impet

Lechia od początku drugiej części spotkania musiała się pilnować. Ciekawe wykonanie rzutu wolnego gospodarzy chwilę po powrocie na murawę wprowadziło zamieszanie w polu karnym gdańszczan, a następnie ładną wymianę na linii Jakub Kamiński - Lubomir Šatka (grający tego dnia jako prawy obrońca) próbował wykończyć ten pierwszy, lecz w bramce czujny pozostał Kuciak.

Opady nie ustawały. To właśnie w tych deszczowych warunkach krótko po tym, jak zegar wskazał godzinę od rozpoczęcia gry, futbolówkę przed polem karnym ustawiał Kvekveskiri, a następnie zamienił piękną bezpośrednią próbę w stronę dalszego słupka na bramkę. Już w 65. minucie mogło być 3:0, lecz podanie Amarala otwierające lewą stronę boiska zmarnował Kamiński.

Lechia próbowała, ale bezskutecznie. Gospodarzy cechowała natomiast wyrachowana gra i spokojne wyczekiwanie na możliwość szybkiego wyprowadzenia ataku. Zaledwie dwie minuty po wprowadzeniu na boisko, Dani Ramirez powinien wpisać się na listę strzelców. Hiszpan spudłował jednak po dobrym podaniu drugiego ze zmienników, Jana Sýkory.

Choć przed spotkaniem w otoczeniu drużyny mówiło się o rosnącym "baloniku" oczekiwań, przy Stadionie Poznań nie słychać było dziś huku. Lech, ku zaskoczeniu wielu, ma się naprawdę dobrze, lecz znajduje się w momencie, w którym nie może się "podpalić".

Lech Poznań - Lechia Gdańsk 2:0 (1:0)

Gole: Ishak (17.), Kvekveskiri (63.)

Żółta kartka: Tiba - Żukowski, Maloča, Kuciak

Lech: van der Hart - Šatka, Salamon, Milić, Douglas – Karlström (82. Murawski), Kvekveskiri (73. Tiba) – Skóraś (73. Sýkora), Amaral (82. Ramirez), Kamiński - Ishak (85. Sobiech)

Lechia: Kuciak - Żukowski, Kopacz, Maloča, Conrado (57. Pietrzak) - Ceesey (71. Sezonienko), Gajos (57. Diabaté), Makowski, Kubicki (85. Biegański), Durmus - Paixão (57. Zwoliński)

Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Stadion Poznań, 22 sierpnia 2021 godz. 17:30


Wiktoria Łabędzka

20 kwietnia 2021

Dobrze jest czasem wygrać. Lech Poznań rozbija Lechię Gdańsk

Lech Poznań - Lechia Gdańsk 3:0 | foto: Damian Garbatowski

Lech Poznań pokonał Lechię Gdańsk 3:0 w spotkaniu 26. kolejki Ekstraklasy. Dzięki zwycięstwu podopieczni Macieja Skorży awansowali na dziewiąte miejsce w tabeli. 

19 kwietnia 2021

5 lutego 2021

Warta wygrywa z przeciwnościami losu. Wiosną chce potwierdzić, że zasługuje na grę w Ekstraklasie

Warta Poznań - Cracovia | foto: Klaudia Berda / Warta Poznań

Warta Poznań na półmetku rozgrywek Ekstraklasy zajmuje 13. miejsce i ma czteropunktową przewagę nad ostatnim w tabeli Podbeskidziem Bielsko-Biała. Już teraz można rzec, że Duma Wildy spisuje się w tym sezonie dużo lepiej, niż przewidywano przed startem ligi. Wiosną beniaminek musi wciąż udowadniać, że do elity nie dostał się przez przypadek.

3 marca 2020

Akcja reakcja

Pseudokibice jacy są, każdy widzi, jednak w Polsce nikt nie jest w stanie sobie poradzić z ich wybrykami i co jakiś czas mamy do czynienia z chamskimi zachowaniami. Takimi ostatnio był transparent wywieszony przez fanów Legii na Łazienkowskiej czy niebezpieczny bandytyzm w postaci postawy kibiców Lechii Gdańsk w Poznaniu. Przykład, jak radzić sobie z takimi ekscesami dali nam Niemcy... 

22 stycznia 2019

"Letniowski zrobi w piłce jeszcze wiele dobrego"


Odrzucony przez swoją ukochaną Lechię Gdańsk, zgodnie z popularnym w stolicy Wielkopolski hasłem, nie poddał się. Dzięki grze w III-ligowym Bałtyku Gdynia wypłynął na szerokie wody. Jesienne występy na zapleczu Ekstraklasy w barwach Bytovii Bytów tylko utwierdziły wszystkich zainteresowanych w przekonaniu, że to może być przyszła gwiazda naszej ligi. Najbardziej zdeterminowany okazał się Lech Poznań i Adam Nawałka, którzy udowodnili Juliuszowi Letniowskiemu, że jego ciężka praca i cierpliwość popłacały.

13 grudnia 2018

Lech Poznań wjeżdża na europejskie salony


Chociaż pod względem sportowym ostatnie lata są dla Lecha Poznań dość chude, na polu marketingowym odnosi on coraz większe sukcesy. Wydaje się, że Kolejorz dzięki kolejnym transferom, a w przyszłości również być może ponownie dobrym występom w pucharach, może stać się cenioną marką przynajmniej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

5 listopada 2018

Krótka historia o przegrywaniu. Lech Poznań - Lechia Gdańsk 0:1


Lech Poznań niedzielny mecz z Lechią Gdańsk przegrał na całym polu. Garstka kibiców na meczu z bądź co bądź liderem przed tą kolejką. Mimo kilku ciekawych sytuacji, na boisku ostatecznie porażka 0:1. I wreszcie - wizerunkowa i instytucjonalna klapa roku w wykonaniu zarządu Kolejorza. Ivan Djurdjević odchodzi z klubu, a na stanowisku pierwszego trenera tymczasowo zastąpi go Dariusz Żuraw.

3 listopada 2018

Zamiast gasić pożar, trzeba powstrzymać kataklizm


Lech u siebie gra znacznie lepiej niż na wyjazdach i jest to jedyny promyk nadziei, jaki skrzy się jeszcze przed niedzielnym spotkaniem z Lechią Gdańsk, obecnym liderem Ekstraklasy. Drużyną, która w obecnym sezonie przegrała zaledwie dwa mecze i ciągle zmienia się na pozycji lidera głównie z Jagiellonią. Po ostatnim zwycięstwie z Arką Gdynia, Lechia znów jest na prowadzeniu, choć ich przewaga, nawet nad szóstym obecnie Kolejorzem wynosi zaledwie pięć punktów.

17 marca 2018

Poturbowani, ale zwycięscy. Lech Poznań - Lechia Gdańsk 3:0

Dawno tak nie było, że Lech Poznań miał z kimś zdecydowanie wygrać i te przewidywania pokryły się w zupełności z rzeczywistością. Tym razem jednak Kolejorz udowodnił, że jest w formie i wygrał przed własną publicznością z beznadziejną Lechią Gdańsk 3:0. Oprócz trzech goli, już w pierwszej połowie obejrzeliśmy jednak również trzy wymuszone zmiany...

16 marca 2018

Lech zagra z mizerną Lechią. U siebie nie przegrał z nią od 1966 roku

Lech Poznań już dzisiaj stanie przed szansą na drugie ligowe zwycięstwo z rzędu po raz pierwszy od sierpnia. Na Bułgarską przyjeżdża słaba jak barszcz w obecnym sezonie Lechia Gdańsk, która ostatnio zbiera więcej fanów na Instagramie niż punktów w Ekstraklasie. Początek jednego z hitów tej serii gier o godzinie 20:30.

23 października 2017

Wszyscy grali pod "Kolejorza", więc ten... zagrał pod wszystkich. Lechia Gdańsk - Lech Poznań 3:3


Szalony - tym przymiotnikiem można określić sobotnie spotkanie Lechii Gdańsk z Lechem Poznań, które zakończyło się wynikiem 3:3. Rezultat ten tak naprawdę nie ucieszył jednak żadnej ze stron.

26 lipca 2017

Lech uniknie tym razem finałowej kompromitacji w Pucharze Polski? Trudna drabinka "Kolejorza"

Zdjęcie użytkownika Łączy nas piłka.
Lech Poznań przegrał trzy ostatnie finały Pucharu Polski. W obecnym sezonie z tymi rozgrywkami może pożegnać się jednak znacznie wcześniej. Kolejorz trafił do teoretycznie najmocniejszej części drabinki i jego droga do finału na Stadionie Narodowym tym razem wydaje się bardzo skomplikowana.

15 lipca 2017

Lech Poznań nie przestaje zaskakiwać. Rafał Janicki zagra w "Kolejorzu"

Na liczniku blisko 200 meczów w Ekstraklasie, jeszcze niedawno łatka jednego z najbardziej utalentowanych polskich środkowych obrońców. Rafał Janicki, dotychczas zawodnik Lechii Gdańsk, został nowym piłkarzem Lecha Poznań.

21 maja 2017

Miał być mistrzowski mecz, znowu tylko bijatyka. Lech Poznań - Lechia Gdańsk 0:0

Lech Poznań nie potrafi rywalizować z drużynami z czołówki i seryjnie traci punkty w tzw. htiach. Nie może dziwić więc fakt, że kolejną szansę daną Kolejorzowi przez system Ekstraklasy ten zaprzepaścił. Poznaniacy zremisowali 0:0 z Lechią Gdańsk i mistrzostwo oddaliło się od Poznania tak samo jak Ekstraklasa od Katowic czy spadek od Warty. Krótko pisząc - będzie o nie cholernie ciężko.

5 marca 2017

Gdy termin "mecz walki" nabiera innego znaczenia. Lech Poznań - Lechia Gdańsk 1:0

Dla takich meczów człowiek interesuje się piłką nożną. Ponad 30 tysięcy widzów zgromadzonych w niedzielny wieczór na Bułgarskiej nie zobaczył co prawda wielu przepięknych akcji, ale kilka takich w przeciągu tych 96 minut się przydarzyło. Najważniejsze jest jednak to, że nie zabrakło emocji, tych negatywnych niestety również. Lech Poznań wygrał z Lechią Gdańsk 1:0 i walczy o mistrzostwo.

24 czerwca 2015

Piechotą na mecz: O Rasiaku, którego niesłusznie ochrzczono „Drewnem”.

Co gryzie Grzegorza Rasiaka? Korniki! Takich żarcików o jednym z  najlepszych (piszę to bez jakiegokolwiek sarkazmu) polskich napastników było mnóstwo. Wszystkie były nietrafione, bo Grzegorz Rasiak naprawdę był wspaniałym zawodnikiem.

25 maja 2015

16 maja 2014

Piłkarskie Zbrodnie: Gdańskie déjà vu

foto: Marcin Gadomski
Lech Poznań przegrał dzisiaj na PGE Arenie w Gdańsku z tamtejszą Lechią 1:2. Wynik ten oznacza nie tylko to, że podopieczni Ricardo Moniza mają wciąż coraz większe szanse na awans do LE, ale przede wszystkim, że Kolejorz niemal na pewno stracił szanse na mistrzostwo kraju. I tu pojawia się małe déjà vu.

Koszmar z ulicy Traugutta 
To był 22 maja 2011 roku, więc za kilka dni minie trzecia rocznica tamtego pamiętnego starcia. Do końca sezonu zostały trzy kolejki. Lech w razie wygranej wszystkich spotkań zakwalifikowałby się do gry w europejskich pucharach. Tak się jednak nie stało, a wszystkiemu winna była właśnie porażka z Lechią. Lechiści, wygrywając, pozostawali w grze o Europę.


Dla poznaniaków wszystko układało się zgodnie z planem. Mimo że po drodze Luis Henriquez musiał wybijać piłkę z linii bramkowej, to Lech pierwszy objął prowadzenie. Akcję trzech zawodników, których w Poznaniu już nie ma, a więc Stilicia, Wilka i Ślusarskiego, wykończył ten ostatni.

Potem przez dużo czasu Lech miał wszystko pod kontrolą. Do tej feralnej 76' minuty. Wówczas Jakub Wilk zagrał ręką w polu karnym, a Tomasz Musiał musiał podyktować jedenastkę, którą na gola zamienił Abdou Razack Traoré. Kolejorza dopadła padaka, która sprawiła, że niecałe trzy minuty później Traoré po raz drugi pokonał bezradnego Kotorowskiego i Lechia wygrała 2:1.

A co było potem?
Lechia nie wykorzystała swojej historycznej szansy na awans do eliminacji Ligi Europy. Lechiści przegrali dwa ostatnie ligowe mecze i ostatecznie zajęli dopiero ósme miejsce. Lech oba spotkania wygrał, ale do Jagiellonii zabrakło mu trzech oczek.

foto: Marcin Gadomski
Gdańszczan prowadził wówczas Tomasz Kafarski, który do dzisiaj pozostaje jedynym trenerem Lechii, który po powrocie gdańskiego klubu do Ekstraklasy, wytrzymał w nim dłużej niż sezon. Po nim przez ten klub przewinęło się jeszcze czterech trenerów aż doszliśmy do Moniza. Klub zmienił też swoją siedzibę. Z kolei szkoleniowcem Lecha był wtedy José Mari Bakero. Po nim w Kolejorzu jest do dzisiaj trenujący poznański zespół. Mariusz Rumak.

Tamten mecz pamięta też niewielu piłkarzy. W Lechii z obecnego składu w tamtym meczu zagrał tylko Deleu (!), co tylko potwierdza lawinę zmian, jaka dokonała się w Gdańsku. W przypadku Lecha tych zawodników jest nieco więcej. To Kotorowski, Wołąkiewicz i Henríquez. Oprócz nich w tamtym spotkaniu z obecnego Lecha grali jeszcze Injac i Arboleda, ale to już raczej gasnące legendy.

Czy i tym razem Lechia przegra wszystkie kolejne mecze i europejskich pucharów w Gdańsku znowu nie będzie? Czy dla Lecha to koniec marzeń o sukcesie, tak samo, jak to miało miejsce w sezonie 10/11? Zobaczymy już pod koniec czerwca!