27 marca 2021

Makana Baku wiosennym bohaterem Warty Poznań. Sympatyczny Niemiec gra jak z nut

Makana Baku | foto: Piotrek Przyborowski / aosporcie.pl

Warta Poznań jest wiosenną rewelacją Ekstraklasy. Kluczową rolę w ekipie trenera Piotra Tworka odgrywa Makana Baku, który świetnie odnalazł się w Dumie Wildy.

Zieloni jesienią często walczyli, ale brakowało im momentami szerokiej kadry i polotu w ataku. Teraz poznański beniaminek w wielu meczach punktuje i właściwie w każdym zdobywa bramki. Bardzo duża w tym zasługa zimowych wzmocnień Warty Poznań, w tym m.in. Macieja Żurawskiego czy właśnie Baku. 

Świetne wejście do Zielonych

Niemiec, mający swoje korzenie w Demokratycznej Republice Kongo wyróżnia się w drużynie Piotra Tworka i daje kibicom Warty Poznań wiele powodów do radości. Dyspozycja skrzydłowego bardzo cieszy, zwłaszcza, że w zespole, z którego został wypożyczony, czyli Holstein Kiel w obecnym sezonie ani razu nie pojawił się na boisku

Łącznie w meczach ligowych Baku wyszedł na boisko jak dotąd w pięciu spotkaniach i spędził na nim blisko 400 minut. Trzykrotnie pokonywał bramkarzy rywali i dwa razy asystował, jak choćby w ostatnim meczu z Podbeskidziem, kiedy to najpierw po uderzeniu Łukasza Trałki niby jedynie dołożył nogę do piłki metr przed bramką, ale już asysta do Jakuba Kuzdry była wręcz fenomenalna. 

To właśnie w meczu z Góralami wyszły największe atuty 22-letniego skrzydłowego Zielonych - przyspieszenie, spryt, boiskowa mądrość, a także świetne przygotowanie kondycyjne. Wydaje się, że niewielu jest piłkarzy w naszej lidze, którzy w 90. minucie spotkania byliby w stanie na pełnym sprincie wyprowadzić groźną kontrę, która zakończy się bramką. 

Byle nie powtórzyć historii Ukraińca

Po zachowaniu na boisku i w materiałach wideo na klubowym kanale możemy też stwierdzić, że Baku całkiem dobrze czuje się w szatni poznańskiej drużyny. Teraz pozostaje nam już tylko liczyć, że skrzydłowy już do końca sezonu pozostanie w tak dobrej formie i pomoże Zielonym utrzymać się w Ekstraklasie. 

>

Pewnie fajnie by też było, gdyby udało się zatrzymać Niemca w Poznaniu jeszcze na przyszły sezon. Wtedy już tylko kibice Dumy Wildy będą musieli trzymać kciuki, żeby Baku nie zaliczył powrotu a la Bogdan Butko w Lechu Poznań, bo to co Ukrainiec prezentował po powrocie do stolicy Wielkopolski nie miało wiele wspólnego z poprzednim sezonem. 

Mateusz Włodarczyk
@mtwlodarczyk
📷 Piotrek Przyborowski / aosporcie.pl; Warta Poznań / Piotr Leśniowski

0 komentarze:

Prześlij komentarz