29 grudnia 2020

Roller coaster, czyli rok 2020 w poznańskim sporcie w pigułce

grafika: aosporcie.pl / foto: Piotrek Przyborowski, Damian Garbatowski, Wikimedia Commons
Aby podsumować rok 2020 można posłużyć się parafrazą ze słynnej wypowiedzi telewizyjnej z Sylwestra 1996 roku: Wyjątkowy to był rok, nie zapomnę go nigdy. Za nami rok także sprawiedliwy, bo praktycznie dla każdego w mniejszym lub większym stopniu był prawdziwym roller coasterem - również dla poznańskich sportowców. 

Styczeń
To zwłaszcza w poznańskim sporcie miesiąc urlopów i przygotowań. Warta Poznań zimę spędziła w fotelu lidera I ligi, natomiast Lech Poznań musiał szykować wzmocnienia, które pozwoliłyby mu walczyć o miejsce w czołówce, premiowane możliwością walki o europejskie puchary. Kolejorza opuścili wtedy m.in. Darko Jevtić (transfer do Rubina Kazań) czy nieodnajdujący się zupełnie przy Bułgarskiej Joao Amaral (wypożyczenie do Pacos Ferreira).


Luty
Na początku tego miesiąca w miejsce Jevticia sprowadzony został z ŁKS-u Dani Ramirez, który okazał się dużym wzmocnieniem ekipy trenera Dariusza Żurawia. W miejsce kontuzjowanego Roberta Gumnego w ramach wypożyczenia z Szachtara Donieck sprowadzony został również Bohdan Butko, który wiosną 2020 roku okazał się nie lada wzmocnieniem. Wróciła też Ekstraklasa, w której Kolejorz zdawał się wracać na właściwe tory. Swoje kontrakty z niebiesko-białymi przedłużyli też poznańscy Muszkieterowie, czyli Filip Marchwiński, Kamil Jóźwiak, Tymoteusz Puchacz i Robert Gumny.

Brat tego ostatniego, Mikołaj, w tym miesiącu rywalizował natomiast w EuroHockey Indoor Club Cup, czyli odpowiedniku Ligi Mistrzów dla halowej odmiany hokeja na trawie. Ten odbył się właśnie w stolicy Wielkopolski, a mistrzowie kraju, Grunwald Poznań, którego barwy broni brat byłego już Lechity, ostatecznie zajął w tym turnieju czwarte miejsce.

📸 Przemysław Król / aosporcie.pl / Radio Afera

Marzec 
Na początku marca miasto ogłosiło, że przynajmniej na razie hala lekkoatletyczna na Golęcinie nie powstanie. Wszystko przez brak odpowiednich funduszy.

Na boiskach piłkarskich Kolejorz rozbił Górnika Zabrze 4:1, a Warta Poznań pewnie ograła Radomiaka, który wtedy wydawał się najpoważniejszym rywalem Zielonych w walce o awans do elity. Później potknięcia - remis Lecha z Wisłą Kraków i kontrowersyjna porażka 0:2 drużyny Piotra Tworka z Podbeskidziem Bielsko-Biała. 

Już wtedy wiedzieliśmy, że sytuacja pandemiczna na świecie zaczyna się pogarszać i nasz kraj również dopadł lockdown, za czym stało odwołanie wszystkich wydarzeń, również tych sportowych. Stało się to dosłownie kilka dni przed urodzinowym starciem Lecha Poznań z warszawską Legią. Polska Liga Siatkówki postanowiła natomiast zakończyć sezon, co sprawiło, że siatkarki Energetyka Poznań zakończyły go na trzeciej lokacie, co zabrało im szansę walki o awans.

Pod koniec marca specjalny samolot sprowadził z kolei do Polski kajakarzy Energetyka Poznań. Ci utknęli bowiem podczas zgrupowania w Macedonii Północnej. O ich przygodzie opowiedział nam potem trener Piotr Wojciechowski.

Kwiecień 
To czas oczekiwania, solidarności i... negocjacji. Władze wielu lig na całym świecie zdecydowały się pozwolić klubom na obniżenie pensji swoim zawodnikom, jednak nie wszyscy sportowcy byli tym faktem zadowoleni. Na przełomie marca i kwietnia jak grom z jasnego nieba na wszystkich kibiców sportu spadły jeszcze informacje, że Igrzyska Olimpijskie w Tokio i Euro 2020 zostały przełożone na przyszły rok. 

20 kwietnia zmarła Krystyna Łybacka, która w latach 2001-2004 pełniła funkcję ministra edukacji narodowej i sportu. Chwilę wcześniej to właśnie posłanka Sojuszu Lewicy Demokratycznej uczestniczyła w procesie ratowania Lecha Poznań i pomogła klubowi również w uzyskaniu wsparcia na modernizację Stadionu Miejskiego przy Bułgarskiej.

Maj 
Cytując majowego klasyka To jest maj nie pachnie Saska Kępa... Jednak koniec tego miesiąca, to pierwsze oznaki powrotu do nowej normalności po blisko dwóch miesiącach. Bez kibiców, ale sport powrócił! Najpierw Lech Poznań wygrał 2:1 w ćwierćfinale Pucharu Polski ze Stalą Mielec. Później nastąpiła niestety przegrana 0:1 w długo wyczekiwanym klasyku przeciwko Legii... 

Kibice walczącej o awans Warty w tym miesiącu mogli cieszyć się wreszcie z powodu jakichś zmian na poznańskim stadionie klubu. To właśnie w maju oddano do użytku jupitery.

Czerwiec 
Tymczasem Warta kontynuowała swój rajd po Ekstraklasę! Dariusz Żuraw posłuchał sugestii... kibiców swojej drużyny i wprowadził na stałe do składu Jakuba Modera w miejsce Karlo Muhara. My już wiemy, że była to decyzja, która zmieniła bardzo dużo w 2020 roku w biegu Poznańskiej Lokomotywy. 

📸 Lech Poznań / Przemysław Szyszka

Pod koniec czerwca Basket Poznań ogłosił stratę swojego sponsora tytularnego, firmy Biofarm. W związku z tą decyzją musiał zrezygnować ze startu w I lidze w sezonie 2020/2021. Ostatecznie klub, który z czasem zyskał nowe wsparcie jako Enea Basket Junior Poznań rywalizuje obecnie w II lidze.

Lipiec 
Wakacje w Poznaniu zaczęły się różnie dla naszych klubów. Zieloni wpadli w kryzys i to na samym finiszu swojej pięknej drogi, z kolei Lech zaczął lipiec od zwycięstwa nad Legią w grupie mistrzowskiej rundy finałowej (ostatniej w historii, przynajmniej na razie). Później jednak piłkarze dumnie kroczący w górę tabeli Ekstraklasy skompromitowali się w karnych półfinału Pucharu Polski przeciwko Lechii Gdańsk. Jednak ostatecznie wszystko zakończyło się wspaniale. Warta Poznań po barażach wróciła do Ekstraklasy, a Kolejorz zdobył wicemistrzostwo Polski! 

W tym miesiącu oddany został też zmodernizowany stadion na Golęcinie. Ten obiekt ma w przyszłym sezonie ugościć mistrzostwa kraju w lekkoatletyce.

Sierpień
Po najkrótszej przerwie w historii rozgrywek piłkarskich, bo zaledwie dwóch tygodniach, znów mogliśmy oglądać zmagania naszych poznańskich reprezentantów na krajowych boiskach. Tym razem jednak obydwa kluby w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nowy, kolejny wyjątkowy, sezon zaczęliśmy od zwycięstw w Pucharze Polski - Lech Poznań pokonał Odrę Opole, natomiast Warta w karnych zwyciężyła nad Błękitnymi Stargard Szczeciński. Warto dodać, że była to pierwsza wygrana Zielonych w pucharze od 2012 roku! 

Poznań w lidze nie radził sobie jednak tak kolorowo, a właśnie odnośnie do kolorów... przy Bułgarskiej mieliśmy aferę związaną z barwami. Kibice zapowiedzieli protest po zaprezentowaniu nowych koszulek Kolejorza, a dokładnie trzeciego kompletu strojów, na którym herb Poznańskiej Lokomotywy był monochromatyczny na wzór największych europejskich marek. Wypowiedzi ultrasów były na tyle mocne, że firma Macron, sponsor Lecha, ostatecznie zmieniła projekt trzeciego kompletu i herb pozostał niebiesko-biały również na pomarańczowo-czarnych strojach. 

Wrzesień
Ten miesiąc był z kolei wyjątkowy pod względem wydarzeń jakie mieliśmy w poznańskim sporcie. Najpierw na golęcińskim stadionie odbyło się lekkoatletyczne Grand Prix Poznan Athletics, a tydzień później byliśmy świadkami pierwszych od 25 lat Derbów Poznania, w których lepszy okazał się Kolejorz. W międzyczasie Excel Lecha Poznań znów zaświecił na zielono, ponieważ do Derby County za 4,3 miliona euro odszedł Kamil Jóźwiak. Jeszcze Warta - po raz pierwszy wygrała w Ekstraklasie, pokonując 3:1 Wisłę Płock, a bohaterem meczu został Łukasz Trałka. 

📸 Miasto Poznań

Październik 
Już 1 października Lech Poznań zakończył rozpoczętą jeszcze w sierpniu od I rundy eliminacji eskapadę i awansował do fazy grupowej Ligi Europy! Zresztą październik zniszczył skalę we wspomnianym już wcześniej Excelu, poza środkami za awans do LE, do kasy klubu z ulicy Bułgarskiej wpłynęły grube miliony. To za sprawą Jakuba Modera, który podpisał kontrakt z Brighton & Hove Albion. Angielski klub za młodego Polaka zapłaci ostatecznie (po skróceniu wypożyczenia) około 13 milionów euro! To absolutny rekord, jeśli chodzi o transfery wychodzące z naszej rodzimej ligi. 

Abstrahując od sukcesów Kolejorza, na poznańskiej Malcie odbyły się również mistrzostwa Europy w wioślarstwie.

Listopad 
Pod koniec poprzedniego miesiąca podopieczni Dariusza Żurawia pokazali się z bardzo dobrej strony w dwóch meczach Ligi Europy jednak nie zdobyli punktu. Inaczej było na początku listopada, kiedy to z łatwością ograli u siebie Standard Liege. Później nie było już tak kolorowo, co prawda Warta wygrywała z tymi, z którymi powinna, żeby utrzymać się w lidze, jednak Lecha dopadło zmęczenie i obudziły się demony z przeszłości, czyli straty goli i punktów w końcówce spotkań. 

Smutna informacja dotarła do wszystkich fanów lodowego szaleństwa. 23 listopada zamknięte zostało lodowisko Bogdanka. Na jego taflę poznaniacy po raz pierwszy wyszli w 1967 roku.

Z kolei Magda Linette dostała pozytywnego kopa pod koniec sezonu i została wyróżniona przez fanów tenisa nagrodą za najlepsze zagranie roku 2020. 

Grudzień
Ostatni miesiąc tego wyjątkowego, pod wieloma względami, roku nie był jednak zbyt udany. Lech zdobył zaledwie cztery punkty w czterech meczach Ekstraklasy i o 180 stopni zmienił swoją postawę w Lidze Europy. Jakby tego było mało, to zaraził starszą siostrę i Warta również nie potrafiła dowieźć pozytywnego rezultatu do końca żadnej ze swoich trzech ligowych potyczek. Duma Wildy dowiedziała się także, że przynajmniej na razie nie dostanie pieniędzy z rządowego funduszu na modernizację stadionu przy Drodze Dębińskiej. Na domiar złego Brighton zdecydowało się ściągnąć do siebie Jakuba Modera, co chociaż na szczęście przełożyło się na mniej więcej dodatkowe dwa miliony euro. 

Nawet starając się zamknąć ten rok w pigułce, towarzyszyło mi wiele emocji - pozytywnych i negatywnych. Pod względem sportowym zakończył się on nie najlepiej, ale jak śpiewał klasyk ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy...

Mateusz Włodarczyk
 @mtwlodarczyk
📷 grafika: aosporcie.pl / foto: Piotrek Przyborowski, Damian Garbatowski, Wikimedia Commons

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

tv