Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Damian Kądzior. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Damian Kądzior. Pokaż wszystkie posty

20 lipca 2021

Zaprosili gości i nie przyszli na imprezę. Stulecie Lecha przypomina stypę

Stulecie Lecha przypomina stypę | foto: Piast Gliwice

Lech Poznań z dnia na dzień coraz bardziej przesuwa granice żenady i kompromitacji. Kiedy wydaje się, że wszystko wraca na właściwe tory, sytuacja w poznańskim klubie wywracana jest do góry nogami. Tak jest chociażby w przypadku wyczekiwanego przy Bułgarskiej transferu nowego skrzydłowego.

29 czerwca 2021

4 października 2019

To nie circus, lecz Liga Mistrzów

Manchester City i okolice jesieni niektórym z kibiców Lecha Poznań już pewnie zawsze będą kojarzyć się z owianym teraz wręcz legendą sezonie 2010/2011, kiedy to Kolejorz jak równy z równym rywalizował z The Citizens w Lidze Europy. Od tego czasu zmieniło się jednak wiele. City to w tym momencie jedna z najlepszych ekip na świecie, prowadzona przez takiego geniusza jak Pep Guardiola. Lech z kolei zamiast zbliżać się do ostatniej prostej planu 2020, zamiast tego znowu musi opracowywać nową strategię. Ale jest jedna osoba, która miała okazję tej jesieni odwiedzić to północnoangielską metropolię. To Nenad Bjelica, którego rozstanie z Bułgarską do dzisiaj przyprawia mnie o ból głowy.

30 kwietnia 2018

Koszmar z ulicy Bułgarskiej. Lech Poznań - Górnik Zabrze 2:4

Blisko 12 lat - tyle minęło od momentu, kiedy Lech Poznań po raz ostatni stracił w meczu przy Bułgarskiej aż cztery gole. Koszmar, którego nikt sobie nawet w stolicy Wielkopolski przed sobotnim meczem z Górnikiem Zabrze nie wyobrażał, niespodziewanie się ziścił. Kolejorz oprócz dotkliwej porażki 2:4 utracił jednak coś jeszcze cenniejszego - fotel lidera Ekstraklasy. Ten trafił w posiadanie... Legii Warszawa.

7 kwietnia 2018

Jesteśmy waszym liderem! Lech Poznań - Górnik Zabrze 3:1

Swego czasu Legia Warszawa zasłynęła hasłem Jesteśmy waszą stolicą. Po dzisiejszym meczu, parafrazując te słowa, Lech Poznań może przekazać swój własny komunikat w kierunku nie tylko Wojskowych i dumnie rzec: Jesteśmy waszym liderem. Zespół Nenada Bjelicy wygrał 3:1 z Górnikiem Zabrze i po raz pierwszy w obecnym sezonie objął fotel lidera Ekstraklasy.