Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Siergiej Kriwiec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Siergiej Kriwiec. Pokaż wszystkie posty

7 kwietnia 2021

Lech II Poznań walczy o utrzymanie się w II lidze. Na przeszkodzie stoją słaba forma i nowy przepis

Lech II Poznań walczy o przetrwanie w II lidze | foto: Przemysław Szyszka / Lech Poznań

W trudnej sytuacji znalazła się nie tylko pierwsza drużyna Lecha Poznań. Ze swoimi kłopotami mierzą się również zawodnicy rezerw Kolejorza, a przez zmianę przepisów niemożliwym stało się posłanie posiłków z głównego zespołu - przynajmniej na tym etapie sezonu. 

19 marca 2021

Lech Poznań ma problem ze strzelaniem goli. Dariusz Żuraw: Jeżeli wróci skuteczność, nikt nie będzie mówił o kryzysie

Jagiellonia - Lech / foto: Damian Garbatowski

Trener Dariusz Żuraw pracuje nad tym, by Lech Poznań znów był skuteczny. W sobotę zmierzy się on w ramach 22. kolejki Ekstraklasy z Jagiellonią Białystok.

23 grudnia 2020

Siergiej Kriwiec: Bohater, którego legendę przyćmił pewien samobój | #StranieriDekady

Stranieri Dekady - Siergiej Kriwiec
Siergiej Kriwiec był swego czasu jednym z bohaterów Lecha Poznań, ale obecnie jego postać pozostaje w cieniu innych ówczesnych bohaterów Kolejorza. A przecież to Białorusin jest autorem jednego z najważniejszych goli klubu w XXI wieku.

4 lipca 2018

Pedro Tiba - największy transfer w historii Lecha Poznań

Władze Lecha Poznań w ostatnim czasie dość często były oskarżane przez swoich kibiców o bycie skąpym i oszczędzaniu na transferach. Na przekór swoim krytykom Kolejorz właśnie tuż po jednym z największych kryzysów w ostatnich latach postanowił właśnie przeprowadzić największą transakcję w swojej historii. Jej bohaterem jest Pedro Tiba, nowy pomocnik Lecha.

6 stycznia 2016

Upadli mistrzowie 09/10, czyli co się stało z gwiazdami Lecha

File:Siarhiej Kryviec 2011 (2).jpg
Sezon 2009/2010 na pewno można zaliczyć do udanych. Mistrzostwo i Superpuchar Polski były dużym sukcesem, ale niemożliwe byłoby to, gdyby nie bardzo dobry zespół, którym dysponował wtedy Kolejorz. Jednak czterech zawodników, z którymi wiązano duże nadzieje i wróżono im wielką przyszłość, przepadli w niszowych klubach.