14 kwietnia 2015

Eurotrip #1: Wyspy Brytyjskie

Zbliża się koniec sezonu, ale my rozpoczynamy już teraz nowy cykl. W ramach Eurotrip będziemy przemierzać Europę z zachodu na wschód. Dzisiaj postanowiliśmy przyjrzeć się wydarzeniom związanym z futbolem na Wyspach Brytyjskich.

Premier Leaugue
Zacznijmy od ligi najbardziej prestiżowej, czyli angielskiej Premier League. Praktycznie całą Europę elektryzowały niedzielne Derby Manchesteru, w których United pokonało City 4:2 na Old Trafford. Mimo że The Citizens zdobyli pierwszą i ostatnią bramkę, polegli, będąc zespołem o klasę gorszym od Czerwonych Diabłów. To United grało piłką, a lubiące dominację City miało zaledwie 41% posiadania. Bohaterem po stronie gospodarzy był Ashley Young - strzelec bramki i autor dwóch asyst.

Zwycięstwo 1:0 nad QPR dzięki bramce na dwie minuty przed końcem zapewniło kapitalną sytuację Chelsea. Drużyna José Mourinho ma siedem punktów przewagi nad drugim Arsenalem, do tego rozegrała jeden mecz mniej. Do mistrzostwa brakuje im 11 punktów, chociaż w praktyce wystarczą nawet remisy z United i Arsenalem i kilka punktów w pozostałych pięciu spotkaniach.

W następnej kolejce MU czeka jeszcze jeden pojedynek na szczycie; na wyjeździe z Chelsea. Arsenal w ten weekend nie zagra, za to City zmierzy się u siebie z West Ham United.

Championship
Na zapleczu angielskiej ekstraklasy jak zwykle kilka drużyn toczy pasjonujący bój o miejsca premiowane awansem bezpośrednim. W chwili obecnej na czele znajduje się Bournemouth Artura Boruca z 83 punktami, które pokonało we wtorek Reading 1:0.. Drugie miejsce należy do Norwich (2:0 z Leeds), trzecie do Middlesbrough (2:1 z Wolverhampton). Kanarki mają punkt, a drużyna z Riverside dwa punkty straty do lidera. Na czwartej pozycji znajduje się Watford, jeżeli jutro pokonają na wyjeździe Nottingham - znajdą się na trzecim miejscu, zrównując się z Norwich. Za nimi w tabeli z kilkupunktową stratą trwa walka o baraże, równie wyrównana: w głównych rolach Ipswich, Derby, Brentford i Wolverhampton. W następnej serii spotkań czeka nas pojedynek na szczycie - mecz Norwich - Middlesbrough. Goście nie najlepiej radzą sobie w pojedynkach na szczycie, szczególnie na boisku rywala, więc faworytem będzie drużyna Kanarków. Bournemouth podejmie Sheffield Wednesday, a Watford - Birmingham.


Welsh Premier League
Na zachód od opisywanych przed chwilą wydarzeń ciekawie było w lidze walijskiej. Mimo że mistrz jest już znany, będzie to The New Saints, to mecze do końca są ciekawe. Na przykład lider podejmował w sobotę Aberystwyth i pomimo prowadzenia 3:0, zremisował 3:3. Goście pozostają w grze o podium, tracąc odpowiednio trzy i sześć punktów do Airbus UK Broughton oraz Bala Town. W następny weekend podejmą wicelidera u siebie, mając całkiem duże szanse, Bala Town może być podenerwowane niedawną porażką z Newtown. Broughton również przegrał, na wyjeździe z Port Talbot. Następna kolejka będzie decydująca, gdy zagrają z TNS. Rzadko kiedy trafia się na sytuację, w której podczas jednej kolejki trzecia drużyna podejmuje lidera, a czwarta - wicelidera.

Scottish Premiership
Idąc dalej na północ, liga szkocka: prowadzi oczywiście Celtic, ale z zaskakująco niską (pięć punktów) przewagą nad Aberdeen. Następne drużyny: Inverness, Dundee, St. Johnstone itp. już praktycznie się nie liczą. W ostatniej rundzie spotkań lider stracił punkty na boisku trzeciego Inverness, wyrównując stan spotkania w 5' minucie. W niedzielę sytuację wykorzystało Aberdeen, pokonując Kilmarnock 2:1. Z nimi w środę zagrają również The Bhoys, za to ich bezpośredni rywale podejmą Dundee.

League of Ireland
Przechodząc dalej, trafiamy na ligę irlandzką. Podczas gdy większość lig europejskich szykuje się na końcówkę sezonu, tutaj ten dopiero się rozkręca. Jak dotąd rozegrano zaledwie siedem kolejek, bowiem gra się tam systemem wiosna-jesień. Na fotelu lidera znajduje się Dundalk, które jeszcze nie przegrało, a zanotowało tylko jeden remis. W piątek byli o krok od drugiego podziału punktów, jednak bramka Towella w 88. minucie zapewniła im pokonanie Drogheda Utd. Za tydzień Dundalk czeka trudne spotkanie, u siebie z Shamrock Rovers. Porażka zbliży obie ekipy na punkt. Drugie Bohemian FC zagra z Saint Patrick's Athletics, będzie to również ciężki bój.

NIFL Premiership
Ostatnią ligą opisaną dzisiaj będzie liga Irlandii Północnej. Wątpię, żeby ktokolwiek był w stanie wymienić choć jedną z tamtejszych drużyn, co oczywiście nie umniejsza jej atrakcyjności. W ostatniej kolejce duży problem zrobiło sobie drugie Linfield, przegrywając u siebie z Glenavon. Tym samym odrobione we wtorek trzy punkty dzięki porażce lidera Crusaders z Portadown, trzeba będzie odrabiać od nowa. W tej chwili różnica nie jest kolosalna, nieraz mieliśmy do czynienia z odrabianiem 9 punktów przez 9 kolejek. Jednak zdecydowanym faworytem do zwycięstwa są Crusaders. Ciekawie zapowiada się za to walka o trzecie miejsce, Glenavon ma przewagę niespełna dwóch punktów nad Portadown i trzech nad Cliftonville.

W następnym odcinku naszego cyklu przeniesiemy się na gorące południe i zajmiemy się ligami Półwyspu Iberyjskiego: Hiszpanii, Portugalii, Gibraltaru oraz Andory.

Autor: Zbigniew Jankiewicz  zbig.jankiewicz@gmail.com

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

tv