22 maja 2015

Wygraj Ligę: przed 34. kolejką


Ostatnia seria gier T-Mobile Ekstraklasy przyniosła nam sporo zaskoczeń i niespodzianek. Do końca sezonu zostały już jednak tylko trzy kolejki, czas na najważniejsze i decydujące mecze tego sezonu! Kogo warto mieć w Wygraj Ligę?

Ich warto mieć u siebie
Jeszcze niedawno Deleu stanowił o sile defensywy Lechii Gdańsk. Od tego sezonu jest jednak zawodnikiem Cracovii, z którą w pewnym momencie również Brazylijczyk był w pewnym dołku. W rundzie finałowej Pasy grają jednak na razie rewelacyjnie, a sam piłkarz w ostatniej kolejce zaliczył asystę w meczu z Zawiszą. Zważywszy na to, że ostatnio drużyna już Jacka Zielińskiego gra bardzo mądrze w obronie, warto postawić więc na kogoś z jej tyłów.

Trudno byłoby nie postawić też na innego obrońcę - Michała Helika. Ten urodzony w 1995 roku zawodnik kosztuje raptem milion, a wiosną gra całkiem regularnie. Co prawda, nie gra on jakoś wielce ofensywnie, ale wraz z całkiem niezłym od pewnego momentu Ruchem, stać go na minimum dwa czyste konta do końca sezonu.

A może czas na kogoś z pomocy? Można zaszaleć, postawić na Szymona Pawłowskiego. Skrzydłowy Lecha Poznań w ostatniej kolejce wreszcie pokazał to, na co w stolicy Wielkopolski czekano od początku roku. Dwa wspaniałe gole, czyli już chyba definitywny powrót do formy. Dla byłego zawodnika Zagłębia Lubin to będą bardzo ważne trzy kolejki. Cena: 2,8 miliona aż tak straszna nie jest.

Ich lepiej się pozbyć
Jeśli musicie kogoś wymienić, to Michał Żyro może pójść w odstawkę. Legia wiosną prezentuje się naprawdę średnio, a jedna z największych gwiazd mistrzów Polski wcale nie zachwyca. Ostatnio punktował może nie najgorzej (3, 2, 1, 4), ale cena 2,6 miliona z pewnością może być przekazana na kogoś bardziej wartościowego.

Jeszcze gorsza sytuacja dotyczy jego klubowego kolegi, Ondreja Dudy. Cena za Słowaka jest wręcz drakońska i wynosi 3,1 miliona, a wiosną zdobył on łącznie... 18 punktów. Wynik to niezwykle niekorzystny i myślę, że jeśli ktoś nie pozbył się jeszcze 23-latka, to powinien to zrobić jak najszybciej.

I na koniec jeszcze jedna z wielkich postaci naszej Ekstraklasy. Marco Paixão w ostatniej kolejce z Lechem w Poznaniu zagrał naprawdę słabiutkie spotkanie, podobnie jak zresztą jego cały klub. Portugalczyk z konieczności wystąpił w tym spotkaniu na pozycji środkowego pomocnika i, jak zapowiedział trener Pawłowski, w najbliższym meczu z Pogonią Szczecin najprawdopodobniej znowu mu przyjdzie nie grać na swojej ulubionej pozycji, a to mu nie służy.

Jak wygląda sytuacja w lidze a o sporcie?
W tabeli na pierwszym miejscu wciąż niezmiennie drużyna Anihilator WWL (kamher) z aż 675 punktami. Druga nadal jest też Bravura (Marcin Rendak), której strata do lidera wynosi teraz tylko cztery punkty. Na trzecim miejscu tym razem znalazła się drużyna Olimpijczyk69 (Rafał Więckiewicz). Moje Tygrysy Oświecenia w ostatniej kolejce uzyskały całkiem niezły wynik 52 punktów (mają w jedenastce dwóch czerwonych - Carlosa i Gergela, a nie mając Wilczka), ale w tym momencie znajdują się poza pierwszą dziesiątką.


Autor: Piotrek Przyborowski | @P_Przyborowski |  piotrek.przyborowski@gmail.com | foto: Wygraj Ligę

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

tv