
Nika Kwekweskiri nie cieszył się zbyt dużym zaufaniem podczas kadencji Dariusza Żurawia. W meczu z Legią asystent byłego już trenera Lecha, Janusz Góra, postawił na Gruzina od początku, a ten nie zawiódł. Teraz powalczy o miejsce w składzie u Macieja Skorży.



