aosporcieaosporcieaosporcie

6 listopada 2016

Warta wreszcie ze zwycięstwem w Ogródku. 2:1 z Błękitnymi Stargard

Chociaż najważniejszą informacją tego weekendu dla kibiców Warty Poznań jest zwolnienie trenera Tomasza Bekasa, to zanim to nastąpiła, Zieloni wreszcie odblokowali się przed własną publicznością. Poznaniacy pokonali 2:1 Błękitnych Stargard i wydostali się ze strefy spadkowej.

W sobotę kibice zgromadzeni przy Drodze Dębińskiej (a nie było ich wcale aż tak mało, jak na niezbyt przyjemną listopadową pogodę) obejrzeli zdecydowanie jedno z lepszych spotkań w wykonaniu Warty w tym sezonie. W ogóle to był całkiem przyjemny mecz do oglądania, w którym obie drużyny miały swoje sytuacje.

Różnica między tym i poprzednimi spotkaniami Warty przejawiała się w tym, że Zieloni wreszcie mieli szczęście po swojej stronie. Błękitni w sumie dwukrotnie trafili w obramowanie bramki strzeżonej przez Tomasza Laskowskiego: po razie w każdej z połów.

Zanim jednak to się wydarzyło, w Ogródku wszyscy rozstrzelali się już w ciągu dwudziestu pierwszych minut. Zaczęło się nieźle dla Warty od gola Jakuba Kiełba w siódmej minucie. Radość gospodarzy nie trwała jednak zbyt długo, bo już po kilku minutach po rzucie rożnym i wybiciu piłki fantastycznym strzałem z dystansu popisał się doświadczony Maciej Więcek.


Warta tym razem poszła jednak za ciosem i zdołała odpowiedzieć na tego gola. W 20. minucie po niezłej akcji swojego pierwszego gola dla Zielonych w rozgrywkach ligowych zdobył Adrian Szynka. 19-latek wcześniej strzelał tylko w okręgowym Pucharze Polski (choćby w spotkaniu z TPS-em Winogardy) i w zespole występującym w Centralnej Lidze Juniorów.

W dalszej części meczu obie drużyny stwarzały sobie sytuacje, ale żadna z nich nie okazała się na tyle klarowna, by odmienić losy meczu (nie licząc owych słupków dla Błękitnych). Tym samym Warta wreszcie wygrała na własnym stadionie. Po raz ostatni triumfowała w Ogródku pod koniec sierpnia w spotkaniu z Polonią Warszawa.

Sobotnie zwycięstwo nie uchroniło jednak trenera Tomasza Bekasa od zwolnienia, o czym więcej pisałem już wczoraj.


Warta Poznań - Błękitni Stargard 2:1 (2:1)

5.11.2016, Stadion przy Drodze Dębińskiej, 14:00

Gole: 7' Kiełb, 20' Szynka - 11' Więcek

Warta: Tomasz Laskowski - Franciszek Siwek, Alain Ngamayama, Tomasz Dejewski, Nikodem Fiedosewicz - Krzysztof Biegański (67' Dominik Chromiński), Adrian Laskowski, Artur Marciniak, Adrian Szynka (75' Michał Cywiński), Jakub Kiełb - Łukasz Spławski (86' Jan Paczyński)

Błękitni: Przemysław Wróbel - Grzegorz Szymusik (78'. Kacper Pluta), Maciej Liśkiewicz, Patryk Baranowski, Rafał Gutowski, Maciej Więcek (67' Sebastian Inczewski), Paweł Lisowski (78'. Przemysław Brzeziański), Filip Karmański, Bartosz Flis, Wojciech Fadecki - Michał Magnuski (60' Piotr Wojtasiak)

Kartki: Cywiński - Inczewski, Flis (wszyscy żółte)

Sędzia: Damian Gawęcki (Kielce)

Autor: Piotr Przyborowski | @P_Przyborowski | piotrek.przyborowski@gmail.com | foto: Piotr Przyborowski / aosporcie.pl

0 komentarze:

Prześlij komentarz