17 stycznia 2015

Katar na zakupach


Bukmacherzy widzą w nich piątą lub szóstą drużynę Mistrzostw. W meczu otwarcia pokonali Brazylię. Słów kilka o gospodarzu turnieju, reprezentacji Kataru.

Mnie tylko na początku zaskoczyła wysoka pozycja Katarczyków wśród bukmacherów. Potem szybko zrozumiałem dlaczego tak jest. Oni od lat przygotowywali się na tą imprezę ściągając do swojej ligi głośne nazwiska z Europy. Ci piłkarze mieli nie tylko stopniowo podwyższać poziom ligi, ale również za pieniądze oferowane im przez Szejków, otrzymać katarskie obywatelstwo i mieć możliwość zagrania w reprezentacji Kataru na mistrzostwach. Z katarska ligą miał do czynienia nasz były, wspaniały reprezentant kraju Mariusz Jurasik. Potem niestety były problemy z powrotem do kraju, na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Propozycje reprezentowania Kataru otrzymał Marcin Lijewski, który w przeciwieństwie do wielu innych szczypiornistów postanowił być wierny swojej ojczyźnie i za żadne pieniądze nie przyjmować katarskiego obywatelstwa.

I tak trenerem reprezentacji jest Valvero Rivera - trener, który w roku 2013 poprowadził reprezentację Hiszpanii do tytułu Mistrza Świata. Gdy otrzymał propozycję prowadzenia kadry Kataru, bez większych problemów był w stanie zrezygnować z Hiszpanii i pójść za głosem pieniędzy. Jeden z najlepszych trenerów na świecie, który przez wiele lat z ogromnymi sukcesami prowadził wielką Barcelonę zdobywając z nią m.in. sześć razy Ligę Mistrzów.

Bramka wygląda równie imponująco, co ławka trenerska. Danijel Sarić w meczu z Brazylią popisał się wspaniałą, 43-procentową skutecznością. A przecież Sarić obecnie jest bramkarzem Barcelony, która w piłce ręcznej zawsze jest faworytem do zwycięstwa. Dodatkowo Danijel był reprezentantem Bośni i Hercegowiny oraz Serbii i Czarnogóry. Kolejnym bramkarzem kadry Kataru jest Goran Stojanovic. Następny zawodnik z półwyspu bałkańskiego, były reprezentant Czarnogóry. Znany z gry dla tak wielkiego klubu jak Rhein-Neckar Lowen. 

Patrząc na skład reprezentacji Kataru, uwagę przyciągają jeszcze inne nazwiska. Eldar Memisević to urodzony w Bośni zawodnik, który już na Mistrzostwach Świata w Hiszpanii w 2013 roku reprezentował barwy azjatyckiej drużyny. Prawoskrzydłowy to jednak młody i perspektywiczny jeszcze zawodnik, którego czeka zapewne niejedna wielka impreza. Rozgrywający Żarko Marković to kolejne obcobrzmiące nazwisko. Były gracz węgierskiego klubu Veszprem czy niemieckiego HSV Hamburg. Następny zawodnik z Bałkanów, który skusił się na dolary Szejków. W kadrze znalazł się również francuski Mistrz Świata z roku 2011, rozgrywający Bertrand Roine, szukający kolejnych wyzwań. Fanom piłki ręcznej nie jest również obce nazwisko Hiszpana, a obecnie reprezentanta Kataru, którym jest obrotowy Borja Vidal. Katar będzie reprezentowany także przez dwóch Kubańczyków, a konkretnie są to: Rafael Capote i Jorge Luis Pavan Lopez. Rozgrywający z Kuby, którzy mają wspomóc zespół. 

Poza sprowadzonymi zawodnikami w kadrze znajduje się kilku prawdziwych Katarczyków, którzy będą mieć szansę zaistnienia na imprezie. Oczywiście pamiętajmy, że gospodarzom zawsze pomagają ściany i kibice. Oczywiście swoje trzy grosze dorzucą również sędziowie, ponieważ to normalne, że sędziowie w jakimś stopniu zawsze pomogą gospodarzom turnieju. Miejmy tylko nadzieję, że na samym końcu wygra sport, a nie pieniądze katarskich Szejków.

Autor: Kacper Witlicki | @KacperWitlicki |  keiiper16@gmail.com foto: qatarhandball2015.com

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

tv