Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ricardo Sa Pinto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ricardo Sa Pinto. Pokaż wszystkie posty

25 lutego 2019

Pożar ugaszony, a Sá Pinto uciszony

Trudno stwierdzić, co by się działo w Poznaniu, gdyby Lech w sobotę nie pokonał Legii Warszawa. Posługując się jednak frazą stosowaną przeze mnie w licealnych rozprawkach, można pokusić się o stwierdzenie, że atmosfera w stolicy Wielkopolski byłaby wówczas co najmniej gęsta. Adam Nawałka okazał się jednak (co dziwić nie powinno) lepszym taktykiem od warszawskiego Mourinho Ricardo Sá Pinto i Kolejorz zasłużenie (wbrew opinii Portugalczyka) wygrał z Wojskowymi 2:0.

18 września 2018

Święta wojenka nie dla "Kolejorza". Legia Warszawa - Lech Poznań 1:0


Mizeria, spacerek, po prostu dramat. Ciężko być spokojnym po meczu, który miał wywołać emocje i rzeczywiście to zrobił. Tyle że zamiast o pięknych golach, akcjach czy choćby po prostu walce mówimy znów o bezradności, smutku i po prostu nijakości. Legia Warszawa wygrała przed własną publicznością z Lechem Poznań 1:0, ale powiedzmy sobie szczerze - obie drużyny zagrały w niedzielę po prostu paździerz.

16 września 2018

Pojedynek papierowych gigantów


Po reprezentacyjnej przerwie wróciła Ekstraklasa, a w niedzielę obejrzymy spotkanie, które od kilku lat jest najważniejsze w ligowym kalendarzu całej piłkarskiej Polski. Bo chociaż poziom naszych rozgrywek z roku na rok spada, to starcia Legii Warszawa z Lechem Poznań wciąż elektryzują. I nawet, jeśli po wydarzeniach majowych, tym razem przed spotkaniem napięcie jest znacznie mniejsze, to i tak iskry prędzej czy później się pojawią.