15 sierpnia 2019

Kibice Lecha wzorem... Legii!?

W Poznaniu jest właściwie tylko jedna drużyna, która konkuruje z resztą kraju w najwyższej klasie rozgrywkowej w sporcie, który dociera codziennie do tysięcy polskich kibiców. Jest nią oczywiście Lech Poznań. Stowarzyszenie Kibiców tego klubu 5 sierpnia postanowiło wskrzesić koszykarskiego Kolejorza, czyli tę najbardziej utytułowaną spośród wszystkich sekcji w Lechu. Sekcję, która jako pierwszy polski zespół zagrała w koszykarskiej Eurolidze.

Oczywiście w III lidze drużyna będzie występowała pod szyldem Wiary Lecha, ale nikt nie ukrywa faktu, że ma być do powrót do tradycji Poznańskiej Lokomotywy:

- Chcemy się rozwijać stąd pomysł na stworzenie kolejnej drużyny w sporcie drużynowym. Wybraliśmy koszykówkę, gdyż była to najbardziej utytułowana sekcja w historii Lecha Poznań, którego jesteśmy kibicami. W pamięci wielu z nas są przemarsze kibiców z hali Arena, gdzie grał koszykarski Lech na stadion przy ul. Bułgarskiej, gdzie rozgrywał swój mecz piłkarski Lech. - mówi cytowany przez oficjalną stronę Wiary Lecha Radosław Majchrzak, który będzie odpowiedzialny za nowy projektu kiboli z Poznania

Lech drogą Legii?
Kibice wielkich koszykarskich firm już w przeszłości ratowali swoje kluby. Tak postąpili chociażby fani Legii Warszawa. Kiedy w 2010 roku stołeczny zespół z powodów problemów finansowych nie został zgłoszony do rozgrywek, sprawy szybko w swoje ręce wzięli właśnie kibice. Założyli stowarzyszenie Zieloni Kanonierzy i od razu zgłosili drużynę do III ligi.

Dzisiaj Legia znów gra w najwyższej klasie rozgrywkowej, a w minionym sezonie udało się jej nawet awansować do play-offów. Ostatecznie zmagania w Basket Lidze warszawianie zakończyli na ósmym miejscu.

Wielkie tradycje koszykarskie
O ile Legia czeka na mistrzostwo od końcówki lat 60., tak ostatnie sukcesy Lecha nie są aż tak odległe. Sekcja koszykówki została rozwiązana w Poznaniu w 1997 roku, wcześniej jednak aż jedenastokrotnie zdobywała tytuł najlepszej drużyny kraju, pierwszy raz jeszcze przed wojną w 1935 roku, a ostatni siedem lat przed upadkiem. Co ciekawe, poznańskiej drużynie basketu udało się też zdobyć wygrać mistrzostwo i obronić tytuł w tych samych latach, co drużynie z Bułgarskiej, czyli w latach 1983 i 1984. W 1957 roku również żeńska drużyna była najlepszą w kraju, jednak potem nie udało się jej już powtórzyć tego sukcesu. 

Po upadku i degradacji do II ligi kibice kosza w Poznaniu mogli wspierać projekty próbujące kontynuować tradycję koszykarskiego Lecha. Jednak już nigdy pod starą nazwą - najpierw jako Wielkopolonanin Poznań, później jako Black Jack Poznań czy też KKS Poznań, na mapie, nawet w najwyższej klasie rozgrywkowej pojawił się też PBG Basket Poznań, a dzisiaj ten klub znamy jest już jednak jako Biofarm Basket Poznań. Ten ostatni od czterech lat zmaga się na parkietach I ligi.

→ Biofarm Basket Poznań w 2017 roku rywalizował w play-offach I ligi z Legią Warszawa. Czy już wkrótce przeciwko "Zielonym Kanonierom" znów zagra Lech?

Kibolom Lecha, którzy zmagania w III lidze mają rozpocząć już tej jesieni, oczywiście życzymy powodzenia, bo każde takie działanie popularyzuje sport w naszym mieście, a przecież jak niegdyś głosiło hasło promujące stolicę Wielkopolski Poznań stawia na sport. Chociaż prawdę mówiąc w ostatnich latach to hasło bardzo trudno dało się to zauważyć, bo nawet przeciętni mieszkańcy Poznania nie są w stanie wymienić więcej poznańskich drużyn niż Lech i Warta. 

Mateusz Włodarczyk
📷 kibicpoznanski.pl; Piotr Przyborowski / aosporcie.pl

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

tv