11 marca 2017

Lider nie taki straszny, ale jest zwycięski. Warta Poznań - Odra Opole 1:3

Inaczej miała wyglądać inauguracja zmagań w II lidze w 2017 roku w popularnym Ogródku. W drugiej wiosennej kolejce Warta Poznań nie sprostała liderowi, Odrze Opole i przegrała 1:3. Zielonych było jednak stać w tym spotkaniu nawet na remis.

Nie bez przyczyny na trybunach dominowały opinie, że gospodarze tracili dzisiaj gole z niczego. Pierwszy padł dopiero w końcowej fazie pierwszej połowy, kiedy to opolanie wykorzystali stratę piłki Łukasza Białożyta. Szymon Skrzypczak pognał na bramkę Mateusza Filipowiaka i z łatwością pokonał młodego golkipera Dumy Wildy.

Chwilę wcześniej boisko opuścił inny były gracz Górnika Zabrze, Marcin Wodecki. Jesienią 29-latek strzelał gole dla Legionovii Legionowo, a wiosną ma to robić dla lidera z Opola. Póki co jeszcze nie wpisał się w barwach nowej drużyny na listę strzelców. Nową strzelbę ma też Warta, ale i w tym przypadku nie można mówić o jakimś wielkim występie Mateusza Brozia. O ile tydzień temu trafił dwukrotnie w Bytomiu, to dzisiaj wypadł znacznie słabiej.


Po przerwie Warcie udało się wyrównać stan spotkania. W 64. minucie swoją premierową bramkę w obecnym sezonie zdobył Krzysztof Biegański. Dla 28-letniego skrzydłowego było to trafienie arcyważne, choćby z tego powodu, że jako jeden z bardziej doświadczonych zawodników Zielonych jesienią głównie zawodził. Liczby też za nim nie przemawiały. Dzisiaj wreszcie się odblokował, a sam gol mógł okazać się bardzo ważny też dla samej drużyny.

Tak się jednak nie stało, głównie przez proste błędy podopiecznych Petra Němeca. Efektem tego dwa trafienia dla gości w końcówce: najpierw po dośrodkowaniu z rzutu wolnego futbolówkę skierował do siatki weteran Marek Gancarczyk. W doliczonym czasie gry zamykającego emocje w tym spotkaniu gola strzelił z kolei Dawid Wolny.

Odra Opole wygrała w Poznaniu 3:1, ale wcale nie pokazała jakichś wielkich umiejętności. Dla Warty dla przegrana oznacza chyba koniec jakichkolwiek marzeń o udziale w barażu o I ligę. To nie był zresztą cel Zielonych przed startem rundy - tym jest spokojne utrzymanie. W minionym sezonie wystarczyło do tego 37 punktów. Po 21 meczach poznaniacy mają ich na koncie 23. Za tydzień zagrają z Polonią Warszawa na wyjeździe, a do Ogródka wrócą za dwa tygodnie na spotkanie z Olimpią Elbląg.


Warta Poznań - Odra Opole 1:3 (0:1)
11.03.2017, Stadion przy Drodze Dębińskiej, 14:00

Gole: 64' Krzysztof Biegański - 36' Szymon Skrzypczak, 77' Marek Gancarczyk, 90' Dawid Wolny

Warta: Filipowiak - Siwek (77' Goździk), Kieliba, Onsorge, Kiełb - Biegański, Marciniak, Brzostowski, Białożyt (68' Szynka), Ciarkowski - Broź

Odra: Weinzettel - Trznadel, Kowalski, Bodzioch, Brusiło - Wodecki (33' Winiarczyk, 60' Wrzesień), Peroński, Wepa, Nowak (73' Wolny), Gancarczyk (90" Stasiowski) - Skrzypczak

Kartki: Siwek, Marciniak (wszyscy żółte)

Sędzia: Dawid Bukowczan (Żywiec)

Widzów: 650

Autor: Piotr Przyborowski | @P_Przyborowski | piotrek.przyborowski@gmail.com | foto: Piotr Przyborowski / aosporcie.pl

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

tv