30 kwietnia 2020

Kryzysowa moda na... "Kolejorza"


Moc Lecha Poznań jest większa niż niektórzy sądzą. Ostatnio głośno było o tym, że Kolejorz w ciągu zaledwie kilku dni akcji #wGóręSerca zebrał ponad 200 tysięcy złotych. Teraz z kolei Duma Wielkopolski pochwaliła się statystyką sprzedaży... maseczek ochronnych. 

10 134 maseczki w ciągu zaledwie pięciu dni sprzedaży - takim wynikiem pochwalił się Lech na swojej stronie internetowej w zeszłym tygodniu. I nawet sam klub się chyba takiej sprzedaży nie spodziewał. Przy Bułgarskiej zdecydowano wówczas o wstrzymaniu sprzedaży kolejnych maseczek, bo po prostu nie wyrabiał się z ich produkcją. - Nasz sklep w ostatnich dniach zamienił się w centrum maseczkowe - mówił wówczas rzecznik prasowy Kolejorza, Maciej Henszel.

Oczywiście same maseczki Lecha to dla jego fanów prawdziwy kolekcjonerski rarytas, który zarazem może zapewnić im niezbędne w obecnej sytuacji bezpieczeństwo. Cieszy jednak, że Lech nie zdecydował się przeznaczyć zarobionych na nich pieniędzy na łatanie swoich własnych strat (a te, jak już kiedyś wspominaliśmy - mogą być ogromne) lecz zysk ze sprzedaży, czyli około 50 tysięcy złotych, przekazał Stowarzyszeniu Kibiców Kolejorz, które z kolei przeznaczy zebrane w ten sposób bejmy na zakup najpotrzebniejszych artykułów dla wielkopolskich szpitali.

- Codziennie w naszych regionie przybywa osób zakażonych, dlatego wspólnie ze Stowarzyszeniem Kibiców Kolejorz postanowiliśmy jeszcze aktywniej włączyć się do walki z epidemią koronawirusa. Wiemy, że zapotrzebowanie wielkopolskich szpitali jest ogromne, w placówkach brakuje nie tylko wody niegazowanej, ale przede wszystkim sprzętu ochronnego czy środków dezynfekujących - Marcin Wierzejewski, dyrektor działu handlu Lecha Poznań.

Tak jak nakaz zasłaniania ust i nosa w przestrzeni publicznej wciąż obowiązuje, tak Lech nadal produkuje kolejne maseczki. Na początku tego tygodnia nie tylko wznowił ich sprzedaż za pośrednictwem swojego oficjalnego sklepu klubowego, ale dodatkowo wprowadził też nowe wzory. Są wśród nich popularne wśród poznańskich kibiców motywy flagi szkockiej, Jokera czy NSNP, czyli klubowego motta Nigdy Się Nie Poddawaj.


Akcja #wGóręSerca, maseczki - Lech w czasie pandemii nie zapadł w całkowity sen. Próbuje działać i wykorzystuje swoją niezwykłą moc, którą wciąż posiada. Nie chodzi tylko o to, że teraz każdy z kiboli Kolejorza będzie mógł z dumą paradować po ulicach Poznania i całej Wielkopolski w niebiesko-białych barwach. Z tego wszystkiego można bowiem wyciągnąć nieco bardziej głębokie wnioski. Ten główny jest taki, że Duma Wielkopolski wciąż ma wokół siebie naprawdę oddaną społeczność kibicowską, która nie opuści klubu nawet w najcięższym momencie. Moda na Lecha, mimo wielu problemów klubu w ostatnich latach, wciąż trwa.

Maseczki Lecha dostępne są w przedziale cenowym od 19,90 do 24,90 złotych w oficjalnym sklepie internetowym Kolejorza. Swoje kominy zaczęła w tym tygodniu sprzedawać również Warta Poznań. Je w cenie 20 złotych za sztukę można zakupić natomiast w oficjalnym sklepie internetowym Dumy Wildy.

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

tv