6 marca 2019

Kibicuj z klasą albo się obudź

Mówisz mecze Lecha Poznań z Arką Gdynia przy Bułgarskiej, myślisz wielkie widowisko? Raczej nie, w ostatnich latach były to bardziej potyczki dwóch starych znajomych, którzy zamiast pograć w piłkę, woleliby iść na piwo, by dowiedzieć się, co tam u drugiego. Niedzielny mecz tej tendencji nie zmienił. Kolejorz wygrał zaledwie 1:0, a dzieciaki, które przyszyły na stadion w ramach akcji Kibicuj z klasą, pewnie następnym razem dwa razy się zastanowią, nim namówią swoich opiekunów na przyjście na Lecha.

Kibicuj z klasą, ale graj z pasją
W ostatnich pięciu pojedynkach pomiędzy tymi zespołami w Poznaniu padło w sumie... pięć goli. To nie zapowiadało wybitnego spotkania, choć mimo to 8 464 młodych kibiców na to z pewnością liczyło. Tak to jednak bywa w ostatnich latach, że kiedy klub organizuje akcję, na którą zaprasza uczniów na trybuny za darmo, to dziwnym trafem jego piłkarze zachowują się gorzej niż największe lesery przed kartkówką, klasówką czy innym testem.

Choćby w ostatnich latach w ramach tej akcji przyszli fundatorzy przynajmniej jakiejś części pensji piłkarzy Kolejorza (czytaj: potencjalni przyszli karnetowicze) mieli okazję obejrzeć takie widowiska jak m.in.:
  • 25.09.2016: Lech Poznań - Arka Gdynia 0:0 - 39 539 (wiele zwrotów akcji przy akompaniamencie Viníciusa, ale Marcua, nie tego z Realu oraz Marciniaka, ale Adama, nie zaś Szymona czy Artura z Warty)
  • 19.03.2017: Lech Poznań - Górnik Łęczna 0:0 - 40 324 (pasjonujące widowisko z udziałem takich gwiazd jak Przemek Pitry, Sergiusz Sergio Prusak czy też Vojo Ubiparipa)
  • 10.12.2018: Lech Poznań - Cracovia 1:0 - 20 692  (w zespole gości inny znany ex-Lechita, Szymon Drewniakaldo Drewniak, to spotkanie zaś zapamiętaliśmy przez to, że bliskie spotkanie Macieja Makuszewskiego z murawą zakończyło się dla niego fatalnie - kontuzją kolana i spaleniem biletu na rosyjski mundial

Żeby jednak nie było - zdarzały się też mecze lepsze. Spośród nich na pierwszy plan oczywiście wyłania się zeszłoroczne starcie z Jagiellonią Białystok, które Kolejorz wygrał w rewelacyjnym stylu 5:1, aż czterokrotnie trafiając do bramki rywali z Podlasia w drugiej połowie. Mimo to, przynajmniej w ostatnich latach, często akcji Kibicuj z klasą towarzyszyły niestety futbolowe paździerze.

Małe kroki ku dużym celom
W niedzielę było widać, że głównym celem Lecha były trzy punkty. Jeden przebłysk geniuszu w przodzie, genialne podanie otwierające Roberta Gumnego, nie mniej urodziwa asysta Kamila Jóźwiaka i solidne wykończenie Christiana Gytkajera. Akcja tej trójki dała Lechowi w 39. minucie gola, który ostatecznie okazał się tym zwycięskim.

Fakty są takie, że jakkolwiek mierna w atakach byłaby w niedzielę Arka, tak ta niby dziurawa jak ser szwajcarski obrona Dumy Wielkopolski zanotowała drugi mecz z rzędu na zero z tyłu. Jeśli powtórzy to też w ten weekend w Legnicy, to seria trzech spotkań bez starty bramki będzie wyrównaniem osiągnięć poznańskiej defensywy z... grudnia minionego roku, już za kadencji trenera Adama Nawałki. 

Nawiasem mówiąc, byłemu selekcjonerowi właśnie stuknęło sto dni w Kolejorzu. Jego misja w Lechu dopiero się jednak rozpoczyna. Do końca sezonu ma czas na wytypowanie zawodników do odstrzału. Póki co spośród siedmiu meczów wygrał cztery. Ten z Arką dość pewnie, choć bez fajerwerków. Pragmatyzm w piłce bywa opłacalny. O tym, czy i tak będzie w przypadku Lecha, dowiemy się jednak dopiero w maju.

Lech Poznań - Arka Gdynia 1:0 (1:0)
3.03.2019, Stadion Miejski w Poznaniu

Gol: 39' Chrisitan Gytkjaer

Lech: Jasmin Burić – Robert Gumny, Thomas Rogne, Nikola Vujadinović, Piotr Tomasik – Kamil Jóźwiak (90' Tymoteusz Klupś), Vernon De Marco, Maciej Gajos, Maciej Makuszewski – Darko Jevtić (72' Łukasz Trałka), Christian Gytkjaer (78' Timur Żamaletdinow)

Arka: Pavels Steinbors – Damian Zbozień, Christian Maghoma, Adam Danch, Michael Olczyk – Adam Deja, Marko Vejinovic (83' Goran Cvijanović) – Luka Zarandia (76' Rafał Siemaszko), Michał Janota, Nabil Aankour (62' Maksymilian Banaszewski) – Maciej Jankowski

Kartki: Vernon De Marco, Darko Jevtić 

Widzów: 18 587

PS: A skoro Adam Nawała stuknęła setka (dni!) na stanowisku trenera Lecha, to warto przypomnieć takie oto małe dzieło kinematograficzne:



Piotrek Przyborowski
📷 Oskar Jahns / aosporcie.pl

1 komentarz:

  1. Słuchajcie, jak już w temacie piłki nożnej jesteśmy to może powiecie mi co sądzicie o obstawianiu meczy? Ja od jakiegoś czasu po przeczytaniu informacji na tej stronie http://i-gol.pl/ zastanawiam się czy może by spróbować. Co o tym sądzicie?

    OdpowiedzUsuń

tv